Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#320180
przez Daszka
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
---
Mniej
Więcej
- Posty 32
- Otrzymane podziękowania 658
W piątek, sobotę i dzisiaj rano udało mi się trochę poobserwować pod kominem. Wygląda mi na to, że para jeszcze nie znalazła konkretnego miejsca na wyprowadzenie lęgu, ale bardzo teraz go szukają wciąż w obrębie komina (miałam wcześniej wątpliwości, czy nie wynieśli się gdzieś dalej).
W czasie moich pobytów zwłaszcza wczoraj i dzisiaj zaobserwowałam, że jak na tę parę kręcili się w niestandardowym dla nich miejscu w niskiej części komina (mniej więcej w 1/3 wysokości, na wysokości trzeciego pasa kolorystycznego). Nigdy wcześniej nie widziałam, żeby siedzieli, kręcili się i w ogóle żeby centrum ich sokolego życia było tak nisko. Mam pewne podejrzenia, czy Zoe nie rozważa na miejsce zniesienia jednej z wnęk, z której wychodzą lampy. Wydaje mi się, że tam jest bardzo ciasno, ale widziałam, że i wczoraj i dzisiaj tam przesiadywała, wierciła się i coś kombinowała. Samiec z kolei duuuużo latał i przysiadał na bardzo różnych miejscówkach i miałam wrażenie, że szuka czegoś dogodnego. Jednym z odwiedzanych miejsc był np. nieduży kraciasty daszek ze zwiniętymi na nim kablami. Kiedy już zdecydowali się polecieć wyżej to kilkakrotnie lądowali też na wyższej galerii, mniej więcej nad miejscem gdzie była stara skrzynka, w miejscu gdzie jest cały pełny kwadrat z jakby pełnego kawałka blachy, bez prześwitów.
Dzisiaj rano długo siedzieli blisko siebie, Zoe na lampie wychodzącej ze wspomnianej wnęki, samiec pod małym daszkiem też na jakimś elemencie. W pewnym momencie na daszku przysiadł grzywacz, Zoe go pogoniła i sama tam usiadła i za chwilę byłam świadkiem kopulacji na daszku.
Poniżej zamieszczam fotkę z opisem kto gdzie był, tylko dla pełniejszego oglądu sytuacji😁.
Także wciąż nic nie wiem, byłam pewna, że już sobie odpuścili budkę, a tutaj widzę po wcześniejszym wpisie, że wciąż ją biorą pod uwagę.
W czasie moich pobytów zwłaszcza wczoraj i dzisiaj zaobserwowałam, że jak na tę parę kręcili się w niestandardowym dla nich miejscu w niskiej części komina (mniej więcej w 1/3 wysokości, na wysokości trzeciego pasa kolorystycznego). Nigdy wcześniej nie widziałam, żeby siedzieli, kręcili się i w ogóle żeby centrum ich sokolego życia było tak nisko. Mam pewne podejrzenia, czy Zoe nie rozważa na miejsce zniesienia jednej z wnęk, z której wychodzą lampy. Wydaje mi się, że tam jest bardzo ciasno, ale widziałam, że i wczoraj i dzisiaj tam przesiadywała, wierciła się i coś kombinowała. Samiec z kolei duuuużo latał i przysiadał na bardzo różnych miejscówkach i miałam wrażenie, że szuka czegoś dogodnego. Jednym z odwiedzanych miejsc był np. nieduży kraciasty daszek ze zwiniętymi na nim kablami. Kiedy już zdecydowali się polecieć wyżej to kilkakrotnie lądowali też na wyższej galerii, mniej więcej nad miejscem gdzie była stara skrzynka, w miejscu gdzie jest cały pełny kwadrat z jakby pełnego kawałka blachy, bez prześwitów.
Dzisiaj rano długo siedzieli blisko siebie, Zoe na lampie wychodzącej ze wspomnianej wnęki, samiec pod małym daszkiem też na jakimś elemencie. W pewnym momencie na daszku przysiadł grzywacz, Zoe go pogoniła i sama tam usiadła i za chwilę byłam świadkiem kopulacji na daszku.
Poniżej zamieszczam fotkę z opisem kto gdzie był, tylko dla pełniejszego oglądu sytuacji😁.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Także wciąż nic nie wiem, byłam pewna, że już sobie odpuścili budkę, a tutaj widzę po wcześniejszym wpisie, że wciąż ją biorą pod uwagę.
Ten wpis zawiera zdjęcie lub obraz.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby go zobaczyć.
Za ten wpis podziękowali
jur
2026-03-16 20:01:11
Lili
2026-03-16 09:35:49
elik
2026-03-16 06:19:12
raktoja
2026-03-15 21:42:37
awas
2026-03-15 22:08:06
Gawi
2026-03-16 04:51:00
anika
2026-03-16 10:32:26
Iwona65
2026-03-16 00:06:40
Kysza 09
2026-03-16 09:18:02
radan
2026-03-15 21:30:42
elas59
2026-03-16 11:48:23
Citro
2026-03-15 22:34:30
Antonówka
2026-03-15 21:36:29
Efa
2026-03-15 22:57:04
IzaEs
2026-03-15 21:52:28
Fryckowa2008
2026-03-15 22:10:20
2010
2026-03-16 05:10:41
evanelina
2026-03-15 21:49:22
#320184
przez Iwona65
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
---
Mniej
Więcej
- Posty 1117
- Otrzymane podziękowania 21078
Do usunięcia
Zmienione 2026-03-16 01:26 przez Iwona65.
Za ten wpis jeszcze nikt nie podziękował.
#320200
przez BogWar
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
---
Mniej
Więcej
- Posty 4
- Otrzymane podziękowania 31
A może by postawić prze budką skrzynkę z kamykami, taką jak w ubiegłym roku?!
Za ten wpis podziękowali
jur
2026-03-16 20:01:56
elik
2026-03-16 14:56:10
raktoja
2026-03-16 11:39:39
Gawi
2026-03-16 11:35:11
anika
2026-03-16 12:10:56
Piwka
2026-03-16 11:52:05
Kysza 09
2026-03-16 19:17:40
radan
2026-03-16 11:22:53
elas59
2026-03-16 11:50:27
IzaEs
2026-03-16 13:41:06
Fryckowa2008
2026-03-16 11:33:19
evanelina
2026-03-16 12:25:03
#320223
przez evanelina
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
---
Mniej
Więcej
- Posty 115
- Otrzymane podziękowania 1978
Oczywiście samiec dziś też odwiedził daszek budki.
Później do dlugo siedział na barierce, a na lampie przysiadła Zoe. Poleciał do niej i było widać zalężanie. Postem oboje odlecieli.
Później do dlugo siedział na barierce, a na lampie przysiadła Zoe. Poleciał do niej i było widać zalężanie. Postem oboje odlecieli.
Za ten wpis podziękowali
jur
2026-03-16 20:02:10
raktoja
2026-03-16 20:24:43
Iwona65
2026-03-16 19:53:08
Kysza 09
2026-03-16 19:17:31
radan
2026-03-16 19:24:25
2010
2026-03-16 19:49:07
Moderatorzy: Ciuciek, dziuniek
Czas generowania strony: 0.348 s.






