I kto by pomyślał , role się odmieniły . Samiczka-dzikuska , która na początku po balkonie nie potrafiła chodzić stała się domatorką .Patrząc na przeszłość Bohuna - to "sokoli czarownik "
Dobry wieczór. Dziś pusto. Może sokoły zaprotestowały przeciw zmianie nocnej kolorystyki z miedzianej na niebieską? https://zapodaj.net/plik-CK0jz87Q0D
Ta nowa samica to pierwszy raz pozostaje na noc. Raczej Bohun coś w sobie ma, a nie budka. Za czasów Florka Szira rzadko zostawała na noc poza okresem lęgowym. A zwyczaj spania obojga partnerów w budce wprowadził Bohun