Wybiera robaki. Moim zdaniem to też duży problem Zazamki. W ciągu 2 minut zaobserwowałam 3 czarne robaki, poruszające się jak mrówki. Wszystkie powędrowały pod nią. Plama lęgowa jako że jest goła, jest bardzo wrażliwa i być może narażona też na ugryzienia. To może być przyczyną, że więcej wisi nad jajkami niż siedzi na nich.
Kiedy ostatni raz był Szkwał? Ktoś pisał, że rano, a potem jeszcze się pokazywał? Ktoś to odnotował? Ojj dziwne rzeczy tu się dzieją, niepokojące jest to wszystko. Już ponad dobę Zazamka tak się zachowuje.
Teraz pokazała prawą łapę i część podogonia. Wszystko ciemne, usmolone, chyba latała nad kominem, oby nie w sadzy, bo ona ma b.wysoką temperaturę. Sobie wyobrażam jak ma poparzone nogi jak ją to boli. Dlatego też ma takie drgawki, bo to z bólu prawdopodobnie.
Tak, rano Szkwał był na jajkach. Niestety widziałam go tylko rano, jadąc samochodem. Niza, Zazamka to jest dziki ptak, dopóki nie padnie na ziemię, nikt mu nie udzieli żadnej pomocy. Możemy tylko obserwować i dokumentować.
Oczywiście, zdaje sobie z tego sprawę, że możemy tylko obserwować rozwój wydarzeń. Zaniepokoiły mnie właśnie te jej ciemne łapy. Może faktycznie poparzyła się. Ostatnio dość mocno wieje, może ją zniosło nie tam gdzie trzeba? Ehh
Nadal tak samo. Coś jest ewidentnie nie tak. Nie ma takich upałów żeby zwierzę tak sapało, a na pewno nie o tej godzinie. Oby wyszła z tego cokolwiek to jest, niedługo klucie... Nie zaglądam tu za często ale czy zmiany odbywają się normalnie? Szkwał przynosi jej jedzenie?
Zazamka czarne nogi na chwilę pokazała. Tak mi przez myśl przeszło,czy te jej kłopoty z oddychaniem to nie wina pyłu węglowego. Ludzie na pylicę chorują, to czemu nie ptaki. Nadal tak dyszy, bidulka.
Nie znam się. Mogę tylko googlować wiedzę. Możliwe, że budka się mocno nagrzała, a ptak z przegrzania dyszał. Jednak przejrzałam inne gniazda i nie widziałam, żeby w którymś sokoły wczoraj podobnie dyszały. Oby to było jednak przegrzanie...
No tak, włączyła otwieranie i zamykanie dzioba, więc się dodatkowo wentyluje, ale co chwilkę ma takie delikatne tiki po grzbiecie i wstaje z nad jajek.
Inne opinie...wysokie stężenie pyłów zawieszonych w powietrzu jest groźne dla zdrowia. Może powodować ataki kaszlu czy np. zapalenie oskrzeli. Oddychanie tak mocno zanieczyszczonym powietrzem zwiększa ryzyko zawału serca i udaru mózgu. Może prowadzić do nasilenia się objawów astmy, chorób układu krążenia, zaburzeń kardiologicznych, a nawet nowotworów🤐
Znad Sahary dotarła nad Polskę chmura pyłu. Podobno pył nie jest groźny dla zdrowego człowieka, ale pewne dolegliwości mogą mogą odczuć osoby z chorobami płuc czy astmatycy. Czy ptaki mogą odczuwać dolegliwości...nie znalazłam takiej informacji🤨
Może to przez złą jakość powietrza? U mnie od wczoraj jest straszne zapylenie, wszystko żółte, ciężko się oddycha. A oczyszczacz w domu nie ogarnia. Może ptaki też to odczuwają? 🤔