Na tę chwilę- sama jestem bez możliwości dojechania pod komin, ale... Zlustrował już go Marian ( znajomy ptasiarz, kto był na Zlocie to wie o kim mowa) Góra komina niewidoczna , na poziomie gniazda niczego nie dostrzegł.
To jeszcze nie przesądza. Odstępy w obecności na wizji w Redzie pozwoliłyby jej lotem- spacerkiem na posiłek w Słupsku. Z kolei nowy sokół raczej by sobie nie pozwolił na taki swobodny pobyt z posiłkiem w nowym miejscu . Choć to byłby najlepszy wariant
Tercji trochę nie było na wizji w Redzie, tymczasem dzisiaj, nie wiem w jakich okolicznościach na podeście znalazło się truchło słonki, więc szybko po obiedzie pod komin. Pomyślałam, że Tercja znowu dostała jakiegoś odpału. Kawa, trochę słodyczy- bo sokolenia mają być przyjemne. Szybki objazd dookoła komina , w końcu zajęcie właściwej miejscówki i sobie odpaliłam telefon, żeby mieć podgląd na gniazdo z bliska. U góry, w telefonie, powiadomienie z yt o nowych zasubskrybowanych filmach. Wśród nich film Fionki z Tercją w Redzie 🤣☹️. Nawet fajanki nie wypaliłam
Nie. Ostatnio jak była tu Tercja to oprócz tych dwóch słonek w środku na dachu był też kos. Nieźle musiała wtedy szaleć z polowaniami. Szkoda, że to ominęło nas
A jak z kolei zajrzałam do Koszalina, a tam para długo prawie razem przy gnieździe, to pomyślałam czy ta wariatka dalej na zachód nie ruszyła, a one pilnują
Szkoda, że tu brak zapisu 🥺