O 23:04 Bohun wyszedł się przewietrzyć budząc Lunę, po trzech minutach wrócił do budki, Luna go ochrzaniła że się kręci w te i we wte, ten przeprosił i znów śpią 😍
Jest 20:55, a o 19:47 (po tym przebudzeniu o 18:00) Bohun ponownie zasnął w piórkach, a Luna ciągle czuwa. Chociaż nie wiadomo. Może oczy ma zamknięte. Tego nie widać, gdyż tyłem jest usadowiona 😆 Luna o 21:06 wreszcie poszła spać 😃
jak to powtarzają starzy stażem FF - budka to nie jest "dom-domek" dla sokoła, to tylko miejsce lęgowe i mniej/więcej środek własnego terytorium; stąd tak rzadkie spanie w budce poza sezonem lęgowym, bo sokoły mają do spania inne ulubione miejsca, z reguły w niedalekiej odległości od budki
Bohun uciekł o 18:54:20. Czy ktoś wie co to za zjawisko głównie od 18:54:48 do 18:55:29 cam2 (co jakiś czas to występuje np.19:13:46) i czy zawsze były te pomarańczowe pręgi (prześwit ognia) co prześwitują pod kratą? https://zapodaj.net/plik-1B7iFYurcv
Tak, balkony zawsze tak wyglądają. Czerwone światło wydobywa się z siatki i czasami można zobaczyć mieszkańców "w ogniu". Myślę też, że dzieje się tak zimą (głównie w środku nocy), kiedy fabryki intensywnie pracują, a niebo jest wtedy również czerwone. https://zapodaj.net/plik-bAeQH6XWVK
Misio779 Nocą te czerwone pręgi na podeście są widoczne od dawna. Tam musi być jakieś czerwone oświetlenie i przebija się przez szpary pomiędzy deskami podestu. Tu chyba były jakieś duże wyrzuty pary wodnej, co przy tej temperaturze dawało efekt b. gęstej mgły + czerwone światło i wyglądało jak pożar albo wybuch. W dodatku duże wyrzuty pary bywają bardzo głośne i one wystraszyły Bohuna.