Od 16:07 Bohun w domu. Najpierw Luna na kratę wskoczyła, chcąc prawdopodobnie wejść spokojnie do domu, a ten znikąd się pojawił i wbiegł do środka jak wariat 🤣, żeby czasem Luna pierwsza nie weszła, a ona schowała się za prawym węgłem i prawdopodobnie odleciała. Start akcji od 16:07:45 kam zewnętrzna.
Jestem pełen zachwytu dla tej pary. To jest niesamowite, ze oni tak zgodnie w dwójkę spędzają noce w swoim mieszkanku. Czy jest jeszcze taki wspólny nocleg w innych gniazdach?
Ale u nich każde spotkanie tak wygląda. Luna na początku coś tam mówi, a potem tylko Bohun nadaje, także to dzisiaj to standard, bez odchyłu od normy😃, oczywiście oprócz tego, że Luna uwalona przyszła, moim zdaniem w głębokim błocie 😛... Akurat skończyłem pisać, o 18:30 Luna jeszcze piórka czyściła, Bohun do niej znów mówił, a tu 3 minuty później oboje śpią ☺️