Teraz Zazamka poszła się przewietrzyć. Niech jakieś wprawne oko zerknie czy coś tam widać. Jedno to jaśniejsze coś ma ale nie wiem czy to pęknięcie czy ma po prostu taki kolor 🧐
Niekoniecznie. Pomiędzy moimi screenami a wykluciem było dużo czasu, pip mógł się pojawić trochę później ale Zazamka dziś dzielnie wysiadywała i mało nam pokazywała. Nie upieram się. Ale czułam w kościach że będzie dziś Zazamkowy wacik 😁
Zazamka stoi nad jajkami. Na początku myslałam że się wietrzy ale co chwilę spogląda w dół i się przygląda jajeczkom. Nie chcę pokazać ale myślę, że tam może już pękać skorupka 🤩
Po pierwsze- przechodzi jej ten stan po wykluciu bo częściej wtedy wylatuje z gniazda i może się przewietrzyć. Po drugie- w poście zasugerowałaś związek przyczynowo skutkowy- jej zaczepienie o podest, że niby od tego momentu. Więc nie, przy słonecznej ciepłej pogodzie i długiej inkubacji wentylowała się już wcześniej. W tym sezonie.
Już niedługo u Zazamki i Szkwała będzie ten wielki , radosny DZIEŃ ...wszyscy czekamy niecierpliwie 🤩...dzisiaj zaczęło sie klucie u Rafików , a na deser nowiny z Kwidzyna ... . 😘 Edit : zajrzałam do tabeli zniesień i tam jest więcej pretendentek do kolejnego kłucia. Maltanka , Zazamka , Lucy , Wilda , ... sie zobaczy 🙃