Piszcie proszę jak się klują pisklęta, czy jest karmienie czy coś innego ważnego, jakiego gniazda dotyczy (czy MPEC czy Anwil), bo teraz będziemy się mieszać w tym "gorącym" czasie.
Aż się przestraszyłam, jak zajrzałam, że to maluch padł. 🥵A to tylko obiad się grzeje🤣 Edit: swoja drogą, w ub. roku, czy to nie właśnie do takiej grzanej potrawy przykleiło się klujące się jajko? Koniec był tragiczny,