Display: All
Ludzie zrozumcie że jesteśmy tu wszyscy tylko i wyłącznie po to by obserwować dzika naturę i na tym się skupmy a nie na głupim ocenianiu czy dobrze czy źle czy za późno i tak dalej.... Dziękujmy za to że możemy obserwować na żywo i obserwujmy a nie robici jakieś chore akcje nikomu nie potrzebne... Smutno jest każdemu ale taka jest natura, takie jest życie. Żegnamy stare jutro witamy nowe i nowych rezydentów💪
357 Views
357
Na jednej z grupie na FB (SO), administrator oskarżył FF o hejt, chamstwo i nicnierobienie 🤬. Zachęcał do przeczytania do końca tego wpisu.
Ja ten wpis przeczytałem i doszedłem do wniosku że najwięcej hejtu i chamstwa było w owym wpisie.
Opuściłem tą w sumie śmieszną grupę i zablokowałem oglądanie jej postów. Z chamstwem nie chcę mieć nic wspólnego 🤷‍♂️
358 Views
358
Czytam obie grupy. Ale żaden FF nie brał udziału w decyzjach. W przeciwieństwie do SO i Pana Aftyki. Dlaczego nie poprosili FF o pomoc. A tylko napisała że FF nie ruszyli dupy by szukać wrotki. Ale do szukania chciała a już do podejmowania decyzji o zabraniu jaj i malucha to FF nie potrzebni. Aż maluch padł. Uważam że ona wiedziała że otym ze FF mogą przetransportować do sokolonika  to ich nie poprosiła a tylko obwiniając ich za całą tragedię.
Od jakiegoś czasu SO na FF to tylko straszy usuwaniem z grupy, co raz zamieszcza posty z reprymendami i pouczeniami. Chyba kogoś przerosło prowadzenie grupy.
I tym razem miała rację. Na grupie FF  Pani Anka P. oskarżyła LOT i SO o brak interwencji, a przecież wiadomo, że oni ( a już na pewno SO) nic nie mogą zrobić bez zgody Stowarzyszenia. Na LTO wylała się fala bezpodstawnego hejtu. Osobiście uważam, że należą się im przeprosiny. 
A wystarczyłaby oficjalna informacja od Stowarzyszenia, że podejmowane są niezbędne kroki w celu ratowania jajek i pisklaka i nikt w tej chwili nie miałby do nikogo pretensji, że się nie udało.
Violetta
Nie prawda, po co kłamiesz P.Ania nikogo nie oskarżała.
Nela
Jaką rację? Jakie przeprosiny? Zrzucona została cała odpowiedzialność za hejt na FF, a tam bardzo dużo hejtu było również od osób z grupy autorki posta o czym ani słowa.
niza
Dawaj link albo skopiuj w którym miejscu Anka P. jak piszesz oskarżała kogokolwiek o cokolwiek? Siedzę cały dzień na FB i nic takiego nie widziałam. Chętnie zobaczę.
Wydaje mi się ,że administrator grupy powinien wiedzieć, kto odpowiada za gniazdo. A wstawiając taki post świadomie przerzuca odpowiedzialność na LTO i do tego blokuje możliwość komentowania.
https://www.facebook.com/share/p/1AU7d8nGc2/
niza
Jeszcze raz, w którym miejscu jest to oskarżenie? Bo nadal nie widzę.
Amika
Zawsze byłam przekonana, że gniazdo w Lublinie podlega pod Stowarzyszenie "Sokól", a LTO tylko pomaga bo jest na miejscu. Po takich wpisach adminki FF już nie wiem co o tym myśleć.
Amika
I z innego wpisu "Może warto ruszyć LTO i zabierzecie małego? Bo tak stracicie i jego i jaja."
Nela
Ale to przecież nie jest żadne oskarżenie?
Amika
Nie wprost, ale takie informacje sugerują na kogo przekierować pretensje i oskarżenia piszących
Amika
"to informuję, że gniazdem tym opiekuję się LTO."
Nela
Ten post nie wyraża niczego innego jak tylko hejt rzucony w stronę FF, też go przeczytałam i nie wierzyłam własnym oczom ile hejtu w naszą stronę ma post, który ma być anty hejterski
niza
Tak, napisała, że będzie banować za hejt po czym wylała się z niej fala właśnie hejtu na ludzi, którzy się zarzynają dla sokołów. Mam nadzieję, że będzie miała pani Katarzyna, czyli osoba z loginem Kaśka Ce na tyle przyzwoitości, że nie będzie się tutaj logowała i korzystała z zasobów strony, które wykorzystuje na swoim hejterskim profilu na FB.
niza
SO to jest sekta, buractwo, bambinizm i naciąganie ludzi na kasę w jednym. Szkoda czasu na toksyczne środowisko.
A może w Lublinie w odpowiedniej odległości (terytorium sokoła)zainstalować 2 gniazdo ? Zróbmy zbiórkę.
328 Views
328
O tych co chcą budować emocje nie patrząc na konsekwencje. Zbudowanie gniazda w bliskim sąsiedztwie wcześniej czy później skazane jest na walkę terytorialną. Aż tak bardzo chcesz na to patrzeć ? To dzisiaj się stało to takie prawo natury. Budowa gniazdo w zaczepnym terytorium to prowokacja. Takie jest moje zdanie.
Ok. Nie znam się ale Włocławek jest mniejszym miastem niż Lublin i na podglądzie są 2 gniazda.
Ale w Płocku też doszło do tragedii, bo 2. gniazda w jednym rewirze. Winien jest beztroski /nie chcę powiedzieć, że bez wyobraźni/ CZŁOWIEK😡
Już była zbiórka z lokalizacją w conajmniej nieodpowiednim miejscu. Bardzo proszę nie bawmy się Sokołami tylko obserwujmy je.
Kto się bawi sokołami ?? Nie wiem o co Ci chodzi
Smutna sytuacja. Taka jest natura,
317 Views
317
Hej nie stawiajcie jeszcze krzyżyka na Wrotce  😉Może nas jeszcze zaskoczy jak w zeszłym roku gdy wróciła po dwóch dniach, a prawie wszyscy już ją pożegnali 🤞🏻🤞🏻🤞🏻
322 Views
322
Trzymam kciuki
Nela
Co nie oznacza że juz jest martwa, nadzieja jest, mała ale zawsze 🤞🏻
Ale wtedy było zupełnie inaczej. Ziuta kusiła Czajnika, a dzisiaj ...To Ona panuje nad tym gniazdem. Raczej wie, z Wrotka nie ma szansy powrotu
Evela.Sz
Czarta kusiła, a nie Czajnika…
O Czarcie myslałem, a napisałem Czajnik
Czajnika też kusiła w tym roku
To już jest Ziuty gniazdo...
311 Views
311
Ja też
Lea12!
Nie potrafię się z tego cieszyć...
Cholernie mi przykro i wiem, ze to natura, że tak się dzieje, że nie mamy wpływu..ale mimo wszystko serce boli i łzy cisną się same do oczu..ciężko się  patrzy w kamerki ..tam jest tak bardzo pusto, cicho, smutno 🥺😞
310 Views
310
Pan ratownik spóźniony o 6 godzin zabrał dwa jajka i martwego pisklaka
337 Views
337
Nela
Pan ratownik teleportu jeszcze nie posiada 😉
Nie spóżniony
Kingak275
Wszyscy jesteśmy dziś rozgoryczeni, smutni, wściekli, zdruzgotani...ale trzeba nam wszystkim wiedzieć ze taka jest niestety natura - nieobliczalna. Też trafiłam tu w 2017 roku za Wrotką...i też krąży mysl by to zostawić...ale nie wiem..gdzieś w środku nadzieja❤️
Justa
Trafiłam tu rok temu przez Wrotkę. Po dzisiejszym dniu żegnam się z stroną oraz sokołami.😭
Justa, zostań. Ja tu trafiłam na wieść o bestialskim zamordowaniu Czarta. Pokochałam Wrocię, jakby była moją wnusią. Serce mi dzisiaj pękło 💔, ale rozumiejąc prawa Natury, zostanę TU dla innych sokołów. Choćby dla Fiberów i ich adopciaka. Ziuty już nigdy nie polubię, ale zarazem rozumiem, bo zadziałało słynne prawo: solniejszy bierze wszystko. Ludzie też postępują okrutnie, choć kierują się rozumem. Dzikie ptaki, dzikie zwierzęta mają tylko, a może aż, instynkt, Szanujmy to, doceniajmy i próbujmy rozumieć.
NIe żegnaj, jest wiele innych ptaków i pisklaków. A Ziuta zrobiła to co instynkt jej kazał... Przykra sprawa, ale taka jest natura. Za chwilę będą inne pisklaki w tym gnieździe, i warto im towarzyszyć :)
Słuszna uwaga. Decydując się na obserwację trzeba akceptować to co jest a nie to chciałoby się żeby było
niza
Kopiuję wpis z FB z grupy FF od Potwornickiej: "Kochani FalcoFani
Admin Stowarzyszenie Na Rzecz Dzikich Zwierząt Sokół choć był bardzo daleko, (są już obrączkowania w lasach i wsiedlanie ) wracając (choć miał do przejechania do domu 400 km) zajechał do Lublina i pomimo ryzyka wejścia po ciemku na komin, wszedł, żeby chociaż zabrać jaja, jeżeli maluch nie żyje bo może któreś uda się uratować, mała szansa ale warto spróbować, zawsze warto spróbować ratować życie 🙂
Nie złoście się na Ziutę ona też chciała mieć lęg, stoczyła uczciwą walkę o gniazdo.
Wrotka to wspaniała sokolica, była z FF od początku i wszyscy ją kochają, może wyleczy rany i wróci do nas w następnym sezonie 🙂
Czekamy na dalsze informacje co z maluchem i jajami.
https://www.youtube.com/watch?v=upsi4NtUVFg"
Niestety na terenie chronionym ciężko o "szybką" akcję. To też nie mogła być pochopna decyzja. 
Przykro jest okropnie. Do końca trzymała mnie nadzieja, że mały może jednak żyje.
Na podeście to Czajnik?
307 Views
307
krzyś
Niestety nie, to agresor Ziuta
Nie agresor to natura....
Iwona65
Natura zna pojęcia agresora
... 💔
337 Views
337
Czajnik z jedzeniem, teraz się dowiemy co z maluchem. No niestety maluch już na tamtym świecie.
336 Views
336
😔
Maluch od porannej akcji nic nie jadł i wygląda na osłabionego. Ziuta coraz przegania Czajnika i dobrze to nie wygląda. Dwa jaja mogą pójść na straty.
354 Views
354
Biedne maleństwa... Z jednej strony należałoby je uratować, i młodego i jajka, a z drugiej... młoda samica szuka terenu, a Wrotka już wiekowa. Ale szkoda potomstwa przy zagrożonym gatunku.
Budka ponad godzinę była opuszczona a teraz znowu przyleciała Ziuta i pilnuje na podeście...
kolorowadama3
Jak tak dalej pójdzie i nikt malca nie zabierze to i młody nie przeżyje
Jak się tak przyglądam to już nie bardzo daje oznaki życia. Niestety rano zjadł malutko ale to temperatura jest gorsza. A jajka po wczorajszym wychłodzeniu były raczej stracone. Smutne, taka jest natura
Rok temu ratowali leg… pytanie czy w tym roku zareagują. Szkoda młodego bo to zawsze kolejna szansa dla gatunku
jajka są w inkubatorze
Udało mi się w końcu tu wejść... Nie wierzę w to co się dzieje.... Słabo mi jak tylko przeczytałam o tym na Facebooku.... Nie chcę wierzyć, że mamy powtórkę z zeszłego roku. Tylko teraz jest co innego, nie trucie przez człowieka, ale natura, nieobliczalna natura.... I ten kwilący maluszek.... To jest koszmar, chciałabym aby to nie była prawda....
291 Views
291
no to po lęgu bo mały do rana przy temperaturze w okolicy 0 stopni nie przetrwa
Nastała głucha cisza na Wrotkowie... Chyba to koniec pewnej Wrotkowej ery. Maleństwo kwili cały czas :c
Przydałby się w Lublinie plan B, tak na wszelki wypadek, gdyby Wrotka miała nie wrócić...
338 Views
338
ktoś potrafi powiedzieć co się tam wydarzyło? Jajka porozwalane, młody ledwo żywy... i krzyki ciągłe...
Wieslawa42
Wróci
Słabo to wszystko rokuje dla pisklaków :(
😢 😮
366 Views
366
Lila
Dzisiaj jest chłodno i wieje zimny wiatr 😔
Bożka
😪
ok już doczytałam że w okolicach 8 rano
Paula12
Czy w takiej sytuacji, gdyby okazało się, że Ziuta przejęła gniazdo ale nie jest zainteresowana potomstwem a Czajnik sam też nie będzie w stanie ogarnąć to byłaby ewentualnie możliwość podjęcia decyzji o zabraniu tego pisklaka? Czy pozostaje już tylko obserwować?
Kiedy Wrotka była ostatnio widziana?
Rano, ok. 8-9.00
Czajnik nie broni gniazda
samiec jest mniejszy nie ma szans z samicą, czy to Czajnik czy tez inny samczyk
Wiem, ale patrząc jak pustułki w Płocku broniły gniazda można było wyciągnąć wniosek, że w obronie potomstwa życie nie jest takie ważne
kolorowadama3
Pustułka się po prostu broniła bo nie miała wyjścia. A walka między wędrusami o terytorium praktycznie zawsze jest jednopłciowa. Samica walczy z samicą a samiec z samcem. I walki o terytorium to też często są walki na śmierć i życie i niejeden sokół zginął w ten sposób
Nie doprecyzowałem momentu walki. Chodziło mi o sytuację kiedy Werwa pojawiła się z kaczką. Wtedy Pani Pustułka nie broniła potomstwa tylko miejsca
More