Pięterko Zazamki niestety mam od drugiej strony komina. Próbowałam tam kiedyś podejść i zrobić fotę ale niestety na teren Mpecu nikt mnie nie wpuści a mój telefon jest za słaby do zdjęć.... ale jeszcze nie mówię ostatniego słowa.
Ojej, a sio, a sio, posikałam się ze śmiechu. To ja tak drżałam o tego kurdupelka, a On taki waleczny!!! SOKOLIKU mój maciupki, od dziś jesteś już ochrzczony, i przezwany TOPEK.