Jak słodko śpią wtuleni tylko 2, a nigdy nie wiadomo kogo to ostatnia nocka w gnieździe bo raczej rzadko wracają do domku pod oko kamerki, w Płocku to jakiś ewenement 🙃
17.50-18.50 -"Pod Veoliowym kominem" - ok.18-ej była chyba kolacja 2-óch "nielotów" . Po 18-ej jeden wylazł na barierkę , drugi chyba dogryzał kolację. Ok. 18.30 na barierce -nie wiedzieć skąd pojawił się 3-ci "latający" , ale po kilkunastu minutach zwiał . 4-ty "latający" -chyba lata na dłuższych dystansach bo był widziany w locie dość daleko . A potem...potem pojawili się panowie z " Ochrony" -ale to już inna historia ...
Budka w Veolii jest b. trudna do obserwacji . Istnieje tylko jedno , jedyne miejsce gdzie obserwacja jest możliwa i bezdyskusyjnie legalna .(lornetka - bez nagrywania i fotografowania )
Do wejścia w życie rozporządzenie MON o znakach zakazu fotogr. i nagryw., z miejsca publicznego było legalne. Teraz jeżeli tymi nowymi znakami mają oznaczony obiekt to już nie..
Xand, na Twoim filmie widać też, że młody wraca o 8:18:51 i siada na balkoniku z boku budki. Chwilę jest widoczny poniżej poziomej barierki i potem albo przechodzi dalej albo odlatuje.
Ma ktoś dostęp do nagrań z kamerki tej nowej, około 8:15-20 jeden z sokołów jakby "spadł" w stronę rampy poniżej budki.. jakiś siedzi niżej poza zasięgiem kamer ale nie wiem czy to ten sam.. czy któryś z rodziców
Trzeci siedzi pod budką, na elemencie konstrukcji :) schował się przed deszczem.. Jest to 7 KT (tak myślę, bo w gnieździe 5 i 6 zostały) także całkiem nie odleciał ;)
Intensywnie ćwiczyły i trochę tam ciasno było, jeden jakby poderwany przez wiatr niespodziewanie spadł w stronę rampy przy kamerze zewnętrznej, chyba aktualnie siedzi na poręczy na platformie poniżej.. może ktoś z obsługi kamer dałby radę nagranie przejrzeć. Ewentualnie ktoś z bardzo dobrą lornetką...