Żal patrzeć😪. Jak Tercja rok temu. Na szczęście z nocujących Głogusie i samiczka z Dobrej mają chyba dalej od wystrzałów i się trzymają. Sylwester to dla mnie chyba najsmutniejszy dzień w roku. Ja mojemu panicznie bojącemu się psu mogę zapewnić bezpieczną, wyizolowaną akustycznie przestrzeń w mojej pracy, ale najbardziej mi żal tych wszystkich dzikich zwierząt. Ech.... Mam nadzieję, że Kaszub wróci bezpiecznie i mimo wszystko pięknego Nowego Roku, kochani FalcoFani😘.
Zima otuliła gniazda śnieżnym puchem. Kończy się rok. Jaki był? Jak zwykle pełen emocji. Łzy były wszechobecne. Te smutne i te radosne. Oby nowy Rok przyniósł więcej tych drugich. Życzę tego Wam, sobie a przede wszystkim NASZYM SKRZYDLATYM CELEBRYTOM. Dziś trudny czas dla Zwierzaków i wszelkiej maści Wrażliwych. Zdrowia, pomyślności, wielu spotkań, odwiedzin na spontanie, planów i siły, by je realizować. DO SIEGO ROKU!!!!