Wydaje mi się, że szykuje się zmiana. Niestety jakość wizji na podest nie ułatwia obserwacji, a zwłaszcza identyfikacji sokołów. https://youtu.be/HQOQ27RwHu4
o 7,06 była na podeście rozkrzyczana Luna, sądząc po jej zachowaniu ktoś obcy był w pobliżu, biegała po podeście, darła dzioba , odleciała o 7,18 zabierając z rogu pozostawione tam wczoraj resztki. Obawiam się o los Bohuna 😨
O 13,57 wylądowała rozkrzyczana Luna(?) na podeście, pod szponem trzymała jakieś jadło, nie posilała się, odleciała o 14,05. Wróciła z mocno ogryzionym kawałkiem o 15,08, darła dzioba i rozkładała ogon (intruz?), ostatecznie resztki umieściła w rogu podestu i odleciała
..ja też się zaczęłam martwić, bo wcześniej były mrozy i pomyślałam, że mają jakieś cieplejsze miejsce , gdzieś na kominie ..ale teraz jest odwilż , a sokołow dalej nie ma ..🙁🤔