Jakieś siedem lat temu, wychodząc z klatki schodowej, mój wzrok jakby pod wpływem magnesu skierował się natychmiast w prawo i... zamurowało mnie, na betonowej opasce budynku siedział na synogarlicy krogulec. Nasze spojrzenia, oko w oko w odległości 3 metrów zamarły i tak trwaliśmy długą chwilę bez ruchu, wpatrzeni w siebie. Krogulec chyba stwierdził. że nie stanowię zagrożenia i zaczął najpierw ugniatać synogarlicę łapami a potem wyrywać piórka. Wypłoszył go przechodzień a ja obserwowałam jego lot między budynkami :)
Przystojny samczyk🙂. Właśnie widziałam czyjś post na fejsbuku i chciałam prosić, żeby ktoś wrzucił na forum tę wizytę, a tu oczywiście niezawodna 58basik już wrzuciła😃. Dzięki
A to tu się różnimy mocno. Uważam że natura zapiła jak je tworzyła. Jeśli chodzi o krogulce i jastrzębie to już dawno powtarzałam, że w budowie przypominają jakby im ktoś wsadził dwie zapałki w d....ę
Ale ostatnio, zimą jeszcze, znalazłam na spacerze powypadkowego jastrzębia. Nie miałam nic przy sobie, więc ryzykancko szybkim ruchem za te zapałki złapałam😁. Dobrze, że nie zdążyły zapłonąć na mojej ręce😅.
Gratka to Samica Urodzona w Warszawie na Żeraniu, w 2022 roku Rodzice Jimy( Urodzony w 2019 roku na WTT w Warszawie ; rodzice Franek i Giga) i Nela. Czy posiadamy gdzieś jakieś zdjęcie tego ojca Gratki Jimiego, żeby porównać jego dziób do dzioba Gratki. Może to jest taka cecha osobnicza, którą odziedziczyła po rodzicach. To tylko Ciuciek może wyszukać zdjęcie Jimiego.
Czy pamiętasz jak pod WTT patrzyliśmy razem na Jimiego przez telefon i przez "Lusię" ( w 2019r). To był mój pierwszy sokół widziany w naturze, o ile można tak nazwać teren Warszawy i Wieżowiec WTT. Nie latał jeszcze wtedy. Tylko siedział i się gapił. Też byłeś wtedy uczynny i pokazałeś mi, gdzie on siedzi.
Wanda co Niemca nie chciała ma podobny dziób. Ona wygląda na doświadczoną sokolicę, która dobrze sobie radzi i najprawdopodobniej wychowała już swoje młode, więc pewnie i Gratka da radę. Ogólnie wygląda na to, że w życiu na codzień też nieźle funkcjonuje 🙂 jednak jeśli istnieje jakaś możliwość pomocy im w ścieraniu dzioba, to może warto by było to zorganizować jednej i drugiej (mam na myśli tę ostrzałkę z komentarzy, nie wiem czym dokładnie ona jest).
Zawsze myślałam, że Werwa ma dłuższy ten haczyk, ale Gratka ją wyprzedza. Giga też miała lekko dłuższą górną szczękę, może dlatego dostała ostrzałkę do gniazda?
dzięki Inspe, wcześniej trudno było ich odróżnić, słabe światło, jedna kamerka, ale po dziobie od razu. Jestem tylko ciekawa czy jej to nie będzie przeszkadzało karmić młodych
Też o tym myślałam, będzie musiała udoskonalić technikę. Zauważ, że będzie to jej pierwsze pisklę, więc i tak musi się tego nauczyć sama. Pocieszam się, że nie ma takiego długiego dzioba jak w artykule Adama. Będziemy obserwować, ale w Warszawie dla Gigi zawieszono OSTRZAŁKĘ wysoką na 40 cm. Można, można!!!
Wg AI możliwe przyczyny przerośniętego dzioba u ptaków drapieżnych: Ptasie zaburzenie keratyny (AKD - Avian Keratin Disorder): Jest to znana przyczyna deformacji i przerostu dziobów, często wiązana z wirusami (np. Picornaviridae), które wpływają na produkcję keratyny. Choroby wirusowe (PBFD - Psittacine Beak and Feather Disease): Mimo że PBFD kojarzone jest głównie z papugami, cirkowirusy atakują również inne gatunki, powodując uszkodzenia piór i dzioba, co skutkuje jego patologicznym przerostem. Niewłaściwa dieta i brak ścierania: Częstą przyczyną nie jest choroba zakaźna, a błędy w żywieniu (np. brak twardych elementów pokarmu, takich jak kości czy sierść), co uniemożliwia naturalne ścieranie dzioba. Choroby wątroby: Przewlekłe schorzenia wątroby mogą wpływać na metabolizm i prowadzić do nieprawidłowego wzrostu dzioba (nadmierna keratynizacja). Infekcje pasożytnicze i grzybicze: Pasożyty (np. świerzbowce) lub grzybice (np. Aspergillus) mogą uszkadzać tkankę dzioba, prowadząc do jego deformacji.
Urazy: Zranienia dzioba, które nie goją się prawidłowo, mogą prowadzić do trwałej deformacji i przerostu. W przypadku zauważenia przerośniętego dzioba konieczna jest wizyta u lekarza weterynarii specjalizującego się w ptakach, który przytnie dziób i zdiagnozuje przyczynę podstawową
A ja się zastanawiam, czy ona tak po prostu nie lubi się wyłożyć, bo już wcześniej sobie tak polegiwała, a jajko, wiadomo, jeszcze nie czas na pełną inkubację, to się położyła obok
Tak go wyturlała z dołka pod próg, gdy chciała brzuchem jeździć po dołeczku, skromnym w tym gnieździe. https://youtu.be/ZlrzNkG8Zos?is=dQpy_pUH4S-_C-Ke
Mnie martwi co innego u Gratki. Czy ona nie ma przypadkiem przerośniętego dzioba?? Wiem, że sokoły mają na górnej szczęce wystający haczyk, ale to co ma Gratka to potrójna długość jest tej szczęki górnej. Co Wy sądzicie o jej haczyku? Jak oba będzie karmić waciki kochane?
Dolna szczęka u ptaka to żuchwa, a jak się nazywa górna szczęka ? " Dziób: Całość pyska ptaka składa się z dwóch elementów: górnego (szczęka górna) i dolnego (żuchwa), które razem tworzą dziób."
Ale się nadymała, a skrzydeł nie opuściła. Niestety 😌 zabrakło mi trochę sekund do najważniejszego momentu. Kręcioł wskoczył i zanim odświeżyłam było po wszystkim. Tylko stukot jajka usłyszałam gdy pełny podgląd otwierałam.