Jajka na Siekierkach już praktycznie 2 godziny bez grzania. Skierek okupuje budkę, Astra już trzy razy próbowała wejść, ale jak zbliża się do wejścia to Skierek cofa się do budki nie pozwalając na zmianę.
Skierek to jest ewenement na skalę światową, ciekawa obserwacja ornitologiczna. Z takich jego klonów to na ec4 mieliśmy takiego (samiec przed Varso, czarna obrączka) i to jeszcze reintrodukowany ptak...ta jego Czeszka się mega namęczyła z dwiema partiami jajek
Teraz Skierek wszedł do budki i stoi obok jajek, Astra wróciła i chciała je dalej grzać, ale jak zobaczyła go w środku to nie weszła. Tym samym jajka się chłodzą ze Skierkiem obok…
Taka mnie naszła myśl, realistycznie rzecz biorąc, zastanawiam się jakie procentowo Astra ma szanse na wyklucie chociaż jednego? Stawiam 20% tym razem. chyba, że te prezenty to taktyka Skierka na wygnanie jej z jajek
Ja bym mocno studziła emocje. Wiem, że na fb sporo osób pała dużym entuzjazmem, że jest duża szansa na lęg, ale Skierek wciąż nie siada na jajkach, a Astra nadal robi przerwy i jajka nie są ogrzewane. Tak, jak nie musi polować są krótsze, ale bywają i takie po 40 minut. Czy to wystarczy? Zobaczymy. Myślę też że w poprzednim roku Skierek też Astrze donosił pożywienie, inaczej tego Cudnego by nie wysiedziała. Tylko może przekazania odbywały się poza wizją, albo po prostu nikt nie patrzył w kamery cały dzień, a zapisu nie mamy, więc łatwo to przeoczyć…
Netta , widzę, że jesteś optymistką , w kwestii Skierkowej taktyki , wyproszenia Astry z jajek 😄 ja natomiast , jestem bardziej w tym sezonie, optymistycznie nastawiona , co do lęgu ...Skierek dokarmia , dzięki temu Astra bardziej sumiennie wysiaduje 😊 całkiem poważnie , obstawiam dwójkę młodych, a co. ..😇( tak na 80 %)
w sumie cuda się zdarzają (wczoraj u bielików Jackie i Shadowa 2 pisklaki z jajek cud się wykluły), ale w tym gnieździe dla Astry chyba lepszy 1 pisklak albo te dwa niż cała czwórka, bo co jak znów jej będzie Skierek kradł jedzenie jak ostatnio z Cudnym?
Nie powinnam tak mówić, ale tam jest potrzebny nowy samiec,a nie piękniś, fakt to bardzo ładny samiec, tyle że zachowuje się jak kawaler,chciałby ale bez konsekwencji
Nigdy w życiu, maluchy muszą się wykluciu pod samica inaczej ich nie przyjmie, jeśli by miała choć jednego można podłożyć i dwa i trzy młode, ale nie ma pewności że Skierek przez pierwszy tydzień ogarnie jedzenie dla wszystkich. Już nie będziemy ryzykować.Zawsze Franek był deską ratunku, a Frania juz nie ma.
@ Oliwia , w roku 2022 z inicjatywy FF ( zbiórka wśród FF) zostały zakupione dwa młode ,które zostały podłożone do gniazda ,adopcja nie udała się, bowiem Astra i Skierek nie podjęli się opieki nad młodymi. Młode zostały przeniesione na PKIN i odchował je Franek. Czyli pomysł chybiony, a jeden młody odchowany cudem przez Astrę - nie gwarantuje niczego wg mnie, bo wiele lat nie miała młodych