Skierek i Astra to nowi, sokoli celebryci 🤗 Astra, to wnuczka ikonicznej Iskierki i zarazem bratanica - ulubienicy tłumów, legendarnej już Wrotki❤️ Skierek natomiast jest bratem Łupka, pierwszego partnera Wroci... Jest tu dużo nowych FF i te informacje są przeznaczone przede wszystkim dla Was 😊 wiem, że lubicie takie ciekawostki, a ja nie bylabym sobą, żebym o tym nie wspomniała 😉
Łyżka dziegciu w beczce miodu Cudny najprawdopodobniej nie przeżył. Radość z narodzin trójki piskląt miesza się z refleksją nad losem zeszłorocznego Cudnego – pierwszego pisklęcia, które wykluło się w gnieździe na Siekierkach i okrzyknięto Cudem nad Wisłą. Sokół był obrączkowany i wyposażony w nadajnik, który pozwalał śledzić jego wędrówki. Jeszcze w czerwcu ubiegłego roku nadajnik wskazywał, że odwiedził Nowy Dwór Mazowiecki, Pomiechówek, Izabelin i Blizne. Niestety, niedługo później sygnał się urwał. Sławomir Sielicki ze Stowarzyszenia Na Rzecz Dzikich Zwierząt "Sokół" powiedział nam: „Nic nie wiemy o losach Cudnego. Przestał nadawać jeszcze w zeszłym roku. Zapewne zginął.” To smutna, ale nieodłączna część życia dzikich ptaków. Pierwsze miesiące po opuszczeniu gniazda są najtrudniejsze – młody sokół musi samodzielnie nauczyć się polowania i przetrwać. Statystyki są nieubłagane: większość sokołów (60%-75%) nie dożywa roku. Cudny jednak na zawsze pozostanie w historii Siekierek jako ten pierwszy – pisklę, które otworzyło nowy rozdział dla tej pary i dla całej społeczności fanów.
dopóki nie ma 100% pewności że nie żyje jest nadzieja, poniżej Netta napisała że nadajnik wsiedlonego Skawińskiego odezwał się po roku to ja mam nadzieje że i Cudnego się odezwie
We wtorek 21 kwietnia kilkadziesiąt fanów sokołów śledzących kamerki na żywo przy gnieździe na kominie elektrociepłowni Siekierki przeżyło jeden z największych emocjonalnych dni w historii swojej społeczności. W ciągu kilku godzin z jajek wykluły się trzy pisklęta – rekord, który przeszedł najśmiels...
Patrząc na tę sytuację na Siekierkach wydaje mi się, że najbardziej przełomowy był ten ten poranek kiedy Skierek siedział tak długo i wygodnie na jajach. Wcześniej karmił Astrę, ale jednak do jajek nadal się nie poczuwał. A od tego dnia zaczął maszerować na jaja po przyniesieniu pokarmu, teraz do pisklaków. Dzisiaj Astra na chwilę opuściła budkę to zaraz się zjawił, więc jest w gotowości. Moze jak wtedy przysypiał na tych jajach to uderzyła mu do głowy ta wspomniana przez Inspe na forum prolaktyna 😅
Ja tam myślę, że jednak po prostu stał się już starym dziadem i po prostu w końcu testosteron mu spadł i z super samca zmienił się w dziadziuśka-tatuśka😁.
....mi chodzi po głowie, że przełomem mogło też być pojawienie się rok temu Cudnego (imię zobowiązuje 😉) .....fakt , że Skierek się nie angażował w widoczny sposób , ale po wylocie z gniazda młody przebywał przecież w rewirze ....trzeba było nauczyć go latać, polować itd ..I tu Skierek mógł się zaangażować bardziej ...w tym roku nastąpiła wyraźna zmiana w Skierku - regularne , dostarczanie posiłków samicy ...a , że prawie przed samym kluciem , tak pięknie siedział na jajkach - bo może uslyszał młode z jajek(wcześniej jajka go kompletnie nie interesowały) ...teorii jest wiele w temacie jego metamorfozy i zapewne w każdej jest ziarenko prawdy... CUDny nie przypadkowo dostał takie imię 😉 ...cuda panie na Siekierkach ,no cuda 🙃
Wyniosła resztki ale Skierek który starał sie ogarnąć gromadkę nie zdążył bo Astra wróciła. Nie widać klucia na czwartym jajku. Może trójeczka zastanie ale to i tak cud.
Ponieważ Skierek dbał o dostawy , przerwy były krótkie a jajka w budce to liczyłam, że będzie dobrze ale że trójeczka a może i czwarte to nie obstawiłabym.