Wejherowo. Pustułka w progu. Wcześniej przyjęła prezent i fruuu, wówczas pan pustułka sprawdził gniazdo ( brak jajka🙄) posiedział chwil kilka i poleciał.
Coś mi się wydaje po zachowaniu Sary i samic, które dotąd obserwowałam w okresie klucia, że niechętnie dawały zmiany na jajkach....wręcz przeganiały Panów....ale to takie moje subiektywne obserwacje
Agra z łódzką Afrodytą mają te same terminy zniesienia jajek. U naszej już drugie pisklę w drodze, więc i Agra powinna niedługo się doczekać :) Przed chwilą zawzięcie rolowała jajka.