W Lublinie też Shani kiedyś udławiła się. Zaczeła się drzeć, ale Wrotka ze stoickim spokojem zareagowała i wyciągneła badyla z dzioba, aż zatrzeszczało
Nie znam drugiej sokolicy, która aż tak nie umiałaby w uniki przed blojdami własnych dzieci😅. Jasne, każdej zdarza się oberwać jakimś bryzgiem przez plecy, ale to jak wygląda Zazamka to mistrzostwo🤣