Widać, że siedzą już ciągiem, czyli raczej więcej nie będzie i teraz pytanie, czy było jedno? Czy więcej i zostały zniszczone na tych „głazach” i pustych dechach?
A ta zasłona dymna, na kam zew, to co, wojsko, lub służby specjalne, przecież to komercja, spółka i to z kim. Płock się nie zasłania, a oni, szkoda gadać, jakaś paranoja, śmieszne ludziki
powiększenie łapy podczas zmiany o której pisałam, może jednak jest tam żółta obrączka, tylko zlewa się kolorystycznie z łapą ? https://zapodaj.net/plik-45haqKWG9i
Jeśli ten samiec to ktoś nowy, to obecność Stera w Gdyni daje mega nadzieję, że choć kilka z naszych zaginionych rezydentów nie umarło, tylko zmieniło chatę 😃
Już wcześniej Koksinka dała na to nadzieję. Przecież gdyby w Gdyni nie było podglądu to nie wiedzielibyśmy, że po zniknięciu z Redy ona dalej żyła i odchowywała młode.
Czyli w gnieździe na Rafineri jest Bursztynka i musimy rozwikłać kto jest samcem? I ona tam obecnie siedzi na jajkach? Ktoś już zauważył ile ich jest? A co do PGE to wiadomo kto tam jest? Bo już widziałam wyżej, że Poodka pisała, że są cztery maluchy.
Myślę, że Ster jakby chciał, to by się rozdwoił jak Junior w swoim czasie. To jest w końcu bardzo doświadczony samiec, jeden z lepszych ojców na kamerach. Ciekawa sprawa jest z tym, że tylko jedno jajko tu jest. Bursztynka zawsze raczej późno znosiła, ale nie aż tak.
O matko! Co ta Lusesita wyrabia? Maluch jakoś odłączył się od reszty podczas karmienia, nadstawiał też dzioba a ta zaczęła go zagarniać pod siebie razem z łupem, potem sam łup bez malucha, potem zagarnęła jednak starszą trójkę i dopiero ogarnęła, że jest jeszcze jeden. Ale kawał łupu też ma podtrzymywaną temperaturę.
Oj tam, oj tam. U niej już dawno zapomniane😅. A tej tutaj gwiazdy to bardzo nie pierwszy lęg przecież. Ale i sokolice dzielą się na czyścioszki i syfiary😛.
Urodzony w Gdyni, w 2024 roku
Rodzice Bosman i Koksinka