Wanda wyleciała ok 13.20. Za chwilę przyleciał Czajnik z łupem. Wszedł do budki , postał 15 minut patrząc się w kamerę. Trochę opiórował i chyba będzie karmił !!!!!!😮😮😮😮😮
Mam pytanie do Stowarzyszenia w temacie imion dla pisklaków. Już w komentarzach pojawiają się "imbryczki" i "filiżanki" (w mojej ocenie słabe i infantylne), a gdyby podejść do imion marketingowo-biznesowo i zaproponować sponsorom - lokalnym firmom p. Lubella, Perła, Bogdana, Pszczółka itp. wybranie imion dla sokołów w zamian za wsparcie finansowe Stowarzyszenia. Takie lokowanie produktu :) Czy już może były podejmowane takie próby?
Jasne rozumiem, że pewne imiona już były, ale może marketingowcy firm wykazaliby się kreatywnościa i wymyślili inne :) chodzi mi o pozyskanie środków na działalność Stowarzyszenia. A teraz reklama / lokowanie produktów jest WSZĘDZIE.... Byłam po prostu ciekawa, czy już takie działania były podejmowane. Dzięki za odpowiedzi
Rybaczenko, Imię sokoła rezydenta z LUBLINA CZAJNIK jest nadane od nazwiska SOKOLNIKA , który był dobrym kolegą naszego alpinisty i obrączkarza Kunia, dlatego sokolik jest nazwany na jego cześć.
Wanda cały czas pilnuje piskląt w gnieździe i nie ma kiedy wylecieć na polowanie, ale jedzenia tu nigdy nie brakuje – Czajnik świetnie sobie radzi ze swoimi obowiązkami.
wcześniej , to był taki trochę, słoń w składzie porcelany ..ale się wyrabia ..😄 nooo , Wrocia❤️ by dość wysoką notę dała, za to karmienie ..