Znowu na Siekierkach sokół lata z krzykiem, siada na balustradzie koło lampy (kamera3), odlatuje z krzykiem i wraca. Nie wiem czy to Astra czy Skierek.
Na Siekierkach jeden z maluchów się dziwnie zachowywał, finalnie wypluł całą nogę z obrączka... Ale widzę że już stają na wyprostowane łapy, ale to szybko leci