Wanda zwabiła Czajnika na randkę do budki ok 13.56-57 czasu zewnętrznego. Ale jeszcze szybciej wyszedł niż wszedł jak zobaczył, że nie są sami.😀 Naprawdę nieźle to wyglądało
Rezydentem w gnieździe zostaje sokół/sokolica/, który wyprowadził lęg w tym gnieździe i wtedy taka informacja jest umieszczana na stronie. Myślę, że to się stanie, kiedy młode będą miały już imiona. Co do imienia sokolicy to nie wiem czy będzie nowy konkurs na imię dla sokolicy , czy zostanie Wanda, tak naprawdę dla mnie nie ma to żadnego znaczenia.. Najważniejsze, że sokola rodzinka jest w komplecie i oby nic się już nie działo
Bo nie bylo oficjalnego nadania imienia. Byly tylko glosowania na facebooku ale Stowarzyszenie chyba tego nie uznaje i dlatego jest tylko numer obraczki poki co 🙂
Dobrze, Jak już wszyscy wiemy, Czajnik po kilkudniowej terapii, dostał wypis i wrócił do rodziny. Intruz przeprosił grzecznie Czajnika i Wandę za niepokój jaki spowodował, ukłonił się i odleciał szukać szczęścia gdzie indziej 🤣. Teraz możemy zakończyć te wszystkie spekulacje i cieszyć się tym co możemy tu zaobserwować. I pamiętajmy, że to właśnie dzięki obrączkowaniu wiemy, że Czajnik jest Czajnikiem a nie na przykład Ciepłoslawem czy Rafikiem 😉 Pozdrawiam Wszystkich FF i życzę wspaniałych emocji podczas oglądania części sokolego życia, która jest nam dana na podglądach 🙂
Ponieważ o wszystkim dowiedziałam się z opóźnieniem, to ja w temacie się teraz dopiero rozkręcę 😂. Tylko poczekam na rozwinięcie nowych (pseudo) teorii)
Ale jedno już jest pewne: śledząc tonacje wpisów, argumentacje , założenia to myślę, że rzeczonej osobie nie pasuje, że Czajnik ma się dobrze. Codzienne wpisy, z narastającą od obrączkowania zajadłością, które tylko deskrydytowały Stowarzyszenie i nas, szczególnie Kotu, wskazują, że najlepiej jakby już nigdy nie pokazał się na wizji i nieżył. Chętnie by go poświęciła, żeby móc dalej podsycać w swojej grupie tę nienawiść
Przychodzi człowiek śledzić sokoły, a tu jedno przedszkole na FalcoFanach, a drugie na Sokolim Oku. I piorą się nawzajem błotem. To jest tak tragiczne, że aż śmieszne. Komuś popcorn? 🤡
Nie pozwolimy na to, aby hejt niszczył dobre imię naszego Stowarzyszenia na FF Facebooku. Kulturalnie, ale stanowczo stawiamy granice: stop z hejtem! To, co można było przeczytać w komentarzach pod postem Radia Lublin, po prostu nie mieści się w głowie. Do tych ludzi nic nie dociera stosują manipulację i socjotechnikę przypominającą działanie sekty. Nasza reakcja to nie jest przerzucanie się hejtem, ale kulturalna i merytoryczna odpowiedź. Koniec z oczernianiem!
Proszę zatem zaglądać w kamery I nie czytać. Tylko rzecz w tym, że niekoniecznie można nadstawiać bez końca policzek. Poza tym, wciąż się wszyscy uczymy o sokołach. Mamy się edukować w temacie, a nie, jak niektórzy, łykać dziwne teorie administratorki, które na przestrzeni czasu są sprzecze. Dopasowywane tylko do bieżącej sytuacji
Cały czas jedno w kółko powtarzane. Że się wszyscy błotem obrzucają. Jak ktoś atakuje to trzeba się bronić a nie drugi policzek nadstawiać, dobrze FF Walt niżej o tym napisał.
A wiemy dlaczego tak długo siedział sobie na tym kominie? Przed obrączkowaniem przynosił łupy, potem już nie i tylko siedział jak ten" plastikowy model z Biedronki" :))))) Wyczuł kamery i miał parcie na szkło? :))) Tutejsi eksperci sugerowali truciznę i zderzenie z budynkiem,... Więc może jednak jakieś sanatorium lub krótki wypad w Bieszczady? :)))))
Sokoły mają coś takiego jak spiżarnia i tam często zostawiają swoje łupy. Mógł normalnie nadal polować i zostawiać w spiżarni jedzenie dla Wandy i dzieciaków. Nikt nigdzie nie napisał, że tylko siedział i nic nie robił. Jeszcze raz, po raz enty napiszę. To co na kamerach to tylko wycinek z tego co się dzieje na kominie.
No dokładnie. Jest w tej sytuacji wiele wątpliwości Wiele "może", "chyba", "możliwe". Od trucizny i zderzeń z budynkami, przez nieprawidłowe obrączkowanie, po spiżarnie i dyskretne zostawianie łupów. Dlatego nie należy wszystkiego przyjmować za pewnik.
Nie wytłumaczysz , bo on naprawdę był w dalekiej podróży bo dostał nerwicy , ale szybko ją wyleczył i wrócił. Na kominie to nie siedział on tylko plastikowy sokół z biedronki , który został postawiony podczas obrączkowania dla zmyłki 🫣 🤣