Do mamuśki doszły słuchy, że tu jakieś pomówienia o niedojadanie przez Kluska 😂 teraz będziemy sprawdzać, czy małe "dycha" - z przejedzenia, bo opchane po kokardę 😁 uwielbiam na nie patrzeć 💞
Maluch potrafi zadbać o swoje, pomimo wielkiego wola chciało jeszcze, w związku z czym wyskoczyło z dziobem na matkę 😁 Ale dostało dzięki temu kilka wsadów
Dziwnie ten zapis wygląda. Matka przyniosła "jedzenie". Mała jej co prawda zabrała ale rodzice wobec niej dziwnie się zachowują. Jakby włączył im się jakiś agresor na pisklaka. Nie wiem, może się nie znam ale się martwię 😔
Mi się wydaję że poprostu chcieli jej pomóc z tym jedzeniem/ karmieniem, ale małe chce być samodzielne co jest normalne, trzeba się niestety troszkę zdystansować, to są dzikie ptaki 🙂
Młode z Głodowa jest tylko o 1 dzień młodsze, od najmłodszego w Koszalinie. W Koszalinie już od paru dni, młode były karmione tylko 2x dziennie. Dzisiaj rano były 2 malizny zjedzone przez dwójkę najstarszych. Potem, po południu był tylko 1 duży posiłek który w części zjadły same, a potem Nila karmiła tylko najmłodszego i samiczkę i to wszystko.
Oboje rodzice są , ale bez jedzenia, mała się schowała Edit. Chyba przylecieli z jedzeniem bo pod kamerą jest chyba karmienie, ale zapisu jeszcze nie ma
No jak na razie coś przynoszą, myślę że jak w końcu będzie obrączkowanie to zobaczą co z nią, czy waga prawidłowa i takie tam. Stowarzyszenie chyba zareaguje jak nie będzie rodziców przez kilka dni. Niestety nie możemy ingerować w to
Ja również to śledzę. Moje dzieci jadły tylko o 7:14 i 8:06. Właśnie sprawdziłem część rekordu i zapytałem znajomego. Żaden z nich nie widział dziecka jedzącego, ale rodzice wrócili.