Dzięki Inspe , ja mieszkam na południowym zachodzie Polski ...a w Trójmieście jest kilka gniazd.. .bardziej chodziło mi o to , żeby precyzować ,o jakie gniazdo chodzi .😊
Kilkadziesiąt? Chyba że tylko w marcu.. W styczniu już było ponad 200, głównie w okolicy plaż. :( Ptasia grypa roznosi się głównie przez odchody, dlatego też ptaki wodne są najmocniej narażone. Dopóki drapolki nie zdecydują się na łatwy łup w postaci martwego ptaka, to raczej są dość bezpieczne.. Aczkolwiek mogłaby już ta grypa odpuścić. :(