Od rana sokoły w Janowie Lubelskim odwiedza jakiś sokół. Fruwa wokół klatki, siada na daszku, nad adapciakami, raz nawet wczepił się w boczną lewą ścianę klatki, widziałam go dokładniej. Wcześniej tylko ogon u góry, albo tylko cień nad młodymi. Przed chwilą znowu spacerował po daszku /z siatki/ i widziałam jego cień /prawie, jak w piosence Varius Manx, tylko to nie orzeł 😂/
Nagrania nie mam, ale ów szponiasty wczepił się w klatkę dokładnie o 9:22. Natychmiast o tym napisałam. Pociokał do adapciaków i poleciał. Wydaje mi się, że to sokół, bo wcześniej i później widziałam na daszku kawałek ogona - sokolego.
Pisałam już wczoraj. W Janowie blisko tej klatki z podglądem, jest inna z której już wypuszczono młode. W sobotę już przynajmniej jeden zalatywał tutaj. I na pewno wtedy to był sokół. Podobnie jak wczoraj
Też się nad tym zastanawiałam. Początkowo myślałam, że to już wypuszczony jeden z adapciaków. Ale po policzeniu ich okazało się, że to jakiś obcy...z niewiadomymi zamiarami wobec nich 🤔
W Janowie młode szaleją. Skaczą po siatce. Wydaje mi się, że w pobliżu są sokoły i to je tak pobudziło. Wcześniej operator kamery szukał z tyłu klatki skąd pochodzi odgłos "rozrabiaczy". Nic nie znalazł, bo odgłosy pochodziły z dachu. 2 razy widziałam nadlatującego ptaka, który przysiadł na dachu. Obraz pod słońce i mogę się mylić ale to chyba były sokoły. Dość długo tam urzędowały i chyba odleciały bo wszystko ucichło. Niedługo potem klatkowe na kimś pilnie wodziły wzrokiem, przez moment mignął mi przelatujący ptak i wtedy zaczęło się szaleństwo klatkowych.'
Amika, już wczoraj słyszałam, widziałam i nawet nagrałam sokoła, który mignął 2x na ten dach. No nie mam kiedy obrobić filmików. Ale w pobliżu jest klatka, która została niedawno otworzona. Pewnie zalatuje ziomki.
Wiadomość rzeczywiście bardzo intrygująca, dziękuję, Basiula 🥰 Zmartwił mnie jednak widok dwóch martwych jeleni - obok siebie 😪 Kłusownicy? Pseudo-myśliwi?
Nadleśnictwo Garwolin prowadzi działania, których celem jest powrót sokoła wędrownego do tamtejszych lasów. "Dołączamy do programu restytucji sokoła wędrownego w Polsce!" - zakomunikowano za pośrednictwem Facebooka.
A..może ..ktoś , kto ma sporo cierpliwości by policzył - ile w tym sezonie przyszło na świat "sympatycznych i temperamentnych rudzielców "- Pustułek widzianych w kamerach internetowych -ogólnie widać , że "pustułcze szczęście " im sprzyjało i nadal sprzyja .
Na Węgrzech to mają w tym roku urodzaj na rarogi. W jednym z gniazd zlokalizowanych na słupie wysokiego napięcia wykluło się 5 młodych, wszystkie pięknie odchowane przez młodą samiczkę i za chwilę będą już opuszczać gniazdo. https://youtu.be/Xqf76woFHSg
W tym roku też na pewno będą. Kobuzy rozpoczynają lęgi w tych samych gniazdach ale znacznie później, bo pod koniec czerwca, gdy młode rarogi już opuszczą to gniazdo.
O widzisz, bardzo przydatna informacja. W zeszłym roku przez przypadek obserwowałem tą miejscówkę już z kobuzami, stąd konstrukcja wydała się znajoma. Dzięki